Sierpień jest dla mnie bardzo pracowity, dlatego jeszcze więcej czerpię przyjemności z czytania książek w wolnym chwilach. W ubiegłym tygodniu, po raz pierwszy od dłuższego czasu zamówiłam nowe książki. Tym razem padło na twórczość Jojo Moyes, o której słyszałam sporo dobrych opinii, ostatecznie dzięki Oli z Do utraty tchu… złożyłam zamówienie. Obecnie czytam czwartą część Millennium, więc następnymi książkami będą Zanim się pojawiłeś i Kiedy odszedłeś.

Jojo Moyes, Zanim się pojawiłeś,  Kiedy odszedłeś, Remigiusz Mróz, Anna Sakowicz, Niedomówienia

Zresztą w najbliższych miesiącach pojawią się trzy książki, których już teraz nie mogę się doczekać. Pomimo tego, że ostatniego dnia sierpnia ukaże się czwarty tom z Chyłką i Zordonem (Kordianem!) w roli głównej, a w drugiej połowie października Behawiorysta, który będzie połączeniem thrilleru psychologicznego i kryminału (oczywiście obydwie książki autorstwa Remigiusza Mroza) – to najbardziej cieszę się na inną książkę. Jaką? Mowa o Niedomówieniach Anny Sakowicz, której premiera będzie 11 października. Kilka miesięcy temu miałam przyjemność przeczytać tą książkę. Poznałam już historię Janki, głównej bohaterki i jestem ciekawa jak w ostateczności potoczą się jej losy. 
Odnośnie książek, to w ostatnim czasie przeczytałam Miłość i inne dysonanse Wiśniewskiego. Sięgnęłam również po Moje historie prawdziwe (przeczytałam około połowy książki i odłożyłam). I wiecie, co? Do Wiśniewskiego pozostał mi jedynie sentyment, i to nie jest już to, co było kiedyś. Powielane lub podobne historie, które już znam nie sprawiają mi już takiej przyjemności jak dawniej. To już nie jest to, co było kiedyś…
A Ty czekasz na jakąś książkę? 
Może przeczytałaś coś ciekawego, co mogłabyś mi polecić?