Cieszę się, że luty już za nami, ponieważ coraz bliżej do wiosny. I choć pogoda nas wcale nie rozpieszcza, a za oknem jest środek zimy to umilam sobie ten czas kwiatami w domu. Wcześniej na kuchennym parapecie kwitły niebieskie hiacynty, a dziś na moim biurku pojawił się piękny bukiet ciemnofioletowych tulipanów.

 

Jednak, nie o kwiatach chcę dzisiaj pisać, tylko o tych drobnych rzeczach, które w lutym umilały mi czas i sprawiły mi po prostu przyjemność lub spowodowały, że trochę odpoczęłam.

RODZINA

Luty to był przede wszystkim czas, kiedy zazwyczaj weekendy spędzaliśmy poza domem. Byliśmy w kinie. Świętowaliśmy urodziny i imieniny Teścia. I tak stęskniłam się za bratankami, że w którąś niedzielę odwiedziliśmy mojego brata oraz jego rodzinkę. Czasami żałuję, że mieszkamy tak daleko od siebie. 

KOSMETYKI

Po trzy tygodniowej przerwie wróciłam do malowania paznokci (używałam w tym czasie odżywki regenerującej). Po raz kolejny sięgnęłam po lakiery marki Essie – tym razem wybierając dwa kolory: Mademoiselle (blady, transparentny róż) oraz Mrs always right (ciemny, brudny róż). Drugim produktem jest korektor pod oczy, z którego korzystałam przez cały luty – Maybelline Instant Anti-Age. I przyznaję, że jest to najlepszy tego rodzaju produkt, który używałam do tej pory. Jest przede wszystkim bardzo lekki, nie waży się, nie podrażnia oczu i przyjemnie się aplikuje.

“NA DNIE DUSZY” A. SAKOWICZ

Tegoroczny luty był dla mnie też takim miesiącem, na który czekałam już kilka ładnych miesięcy. W połowie miesiąca miała premierę najnowsza powieść Anny Sakowicz “Na dnie duszy”, do której miałam przyjemność udzielić konsultacji psychologicznych. Jest to powieść opowiadająca o losach trzech kobiet: Rozalii, Donaty oraz Ingi, których życie pod wpływem pewnych wydarzeń ułożyło się w taki, a nie inny sposób. Książka opowiada o relacjach w rodzinie, o tym jak pewne wydarzenia mogą wywierać wpływ na zachowanie i postrzeganie świata, a także wzbudza wiele emocji. Gdy czytałam książkę jeszcze w ubiegłym roku, w moich oczach nie raz pojawiły się łzy – w najbliższym czasie mam zamiar ponownie ją przeczytać i wrócić do historii Rozalii oraz jej rodziny.

UWAGA KONKURS!

Tutaj też mam dla Was niespodziankę – jeżeli chcecie otrzymać książkę Anny Sakowicz “Na dnie duszy” z dedykacją, wystarczy, że do 8 marca (czwartek), do godziny 23:59 napiszecie w komentarzu pod tym tekstem, dlaczego lubicie czytać książki. Wygrywa oczywiście osoba, która zostawi najciekawszy komentarz. 

KSIĄŻKI

Choć styczeń rozpoczęłam z dość dużym rozpędem jeżeli chodzi o czytanie książek, to luty był pod tym względem trochę słabszy – ale niestety nadmiar obowiązków nie pozwolił mi na to, abym spędziła taką ilość czasu z książką jakbym chciała. Nie mniej jednak przeczytałam kilka książek, być może któraś z nich Was zainteresuje.

  1. P.  Świst “Prokurator”
  2. P. Świst “Komisarz”
  3. A. de Saint Exupery “Mały Książę”
  4. S. Kaufman, C. Gregoire “Kreatywni. I masz pomysł na wszystko”
  5. A. Kowalska “Czekając na bociana”

Dostałam także dwie książki moich ulubionych pisarzy, czyli Jojo Moyes “Ostatni list od kochanka” oraz Remigiusza Mroza “Odnaleziona”.

SERIAL

Dziś tak samo jak w poprzednim miesiącu chciałabym polecić Wam serial. Tym razem jest to thriller “Grace i Grace” – i choć cały serial ma zaledwie sześć odcinków to jest bardzo wciągający. Cała historia oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w XIX wieku.

“Grace i Grace” to opowieść o Grace Marks, mieszkającej w Górnej Kanadzie młodej ubogiej służącej o irlandzkich korzeniach, którą w 1843 r. oskarżono, wraz ze stajennym Jamesem McDermottem, o brutalne zabójstwo ich wspólnego chlebodawcy Thomasa Kinneara oraz jego gospodyni Nancy Montgomery.
Źróło: Filmweb

WPISY NA BLOGU

W lutym, na Kreując życie pojawiło się pięć wpisów:


I to w zasadzie byłoby na tyle . Uzbierało się tego wszystkiego trochę. A Wam jak minął luty? Przeczytaliście coś ciekawego? Może obejrzeliście jakiś ciekawy film lub serial? Pamiętajcie o konkursie z najnowszą powieścią Anny Sakowicz, do ósmego marca czekam na Wasze odpowiedzi.

Do napisania!