Z twórczością Małgorzaty Wardy spotkałam się po raz pierwszy, przy książce Nikt nie widział, nikt nie słyszał. I choć było to około osiem lat temu, to już wtedy wiedziałam, że jeszcze niejednokrotnie sięgnę po twórczość tej pisarki.

 

Już kiedyś wspominałam o tym, że Małgorzata Warda to jedna z moich ulubionych polskich pisarek. Jesienią premierę miała najnowsza powieść autorki, i już od samego początku wiedziałam, że to jedna z tych książek, które chciałabym mieć na półce. Mowa oczywiście o Dziewczynie z gór.

 

DZIEWCZYNA Z GÓR

 

Dziewczyna z gór

Muszę przyznać, że książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Do tego stopnia, że przeczytałam ją w niespełna 24 godziny od przeczytania pierwszej strony. I przyznaję, że zarwałam noc, ponieważ książka wciągnęła mnie do tego stopnia, że siedziałam do trzeciej nad ranem. Historia porwanej jedenastolatki – Nadii zrobiła na mnie ogromnie wrażenie. Dlatego za każdym razem, gdy kończyłam rozdział, myślałam – tylko jeszcze jeden. I to właśnie jest ten typ książki, kiedy jest ciągle za mało. W ostateczności zaczęłam przysypiać około trzeciej nad ranem. A gdy zamykałam oczy… widziałam wilki, i było to dla mnie trochę przerażające, ponieważ po prostu boję się ich.

 

Jakub porywa Nadię z przyczepy campingowej w środku nocy, gdzie dziewczynka spała wraz ze swoimi rodzicami. Wywozi ją w góry do chaty znajdującej się w lesie.

 

“… gdzie nie docierały dźwięku cywilizacji, żadna droga nie prowadziła do innych zabudowań, a nocami pojawiały się wilki.”

 

Dziewczynka, żyjąc wraz ze swoim porywaczem w takich warunkach uczyła się od podstaw życia w lesie i radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Jakub robił wszystko, aby zapewnić jak najlepsze warunki dziewczynce dbając o nią każdego dnia. Pomijając samo porwanie, nie skrzywdził Nadii w żaden sposób – starając się stwarzać pozory, że prowadzą “normalne” życie. A wokół tego wszystkiego jest tajemnica, której odkrycie powoduje, że Nadia coraz bardziej stara się zrozumieć swojego porywacza…


Dziewczyna z gór to świetny thriller psychologiczny, który trzyma w napięciu. Książka opowiada trudną historię. Przez to pokazuje, jak bardzo to wszystko co dzieje się wokół nas oraz czego doświadczamy wpływa na to, dlaczego stajemy się tacy, a nie inni. Myślę, że to dobra książka dla kogoś, kto lubi czytać książki o trudnych sprawach z bardzo dobrym rysem psychologicznym w tle.