Browsing Category : LUBIĘ

Lubię wiosnę’18


Ostatnie miesiące trochę wywróciły moje życie do góry nogami, i najbardziej ucierpiał na tym blog. Wpisy przestały pojawiać się regularnie, bo nie miałam czasu na ich pisanie, a gdy  już miałam chwilę – wolałam ten czas spędzić zupełnie inaczej…    Poprzedni wpis z serii Lubię dotyczył marca, dlatego dziś będzie małe podsumowanie tych rzeczy, którymi otaczałam się w okresie kwietniowo-majowym. I od…

Lubię marzec’18


Choć marzec już dawno się skończył – to dopiero dziś znajduję czas, aby napisać o tym, co w tym moim marcu się działo i co takiego polubiłam.   Niestety nie był to dla mnie zbyt dobry czas, ponieważ dość długo chorowałam. Najpierw przyjmowałam jeden antybiotyk, potem drugi – i choć minęło już dużo czasu, do tej pory nie jestem do…

Lubię luty’18


Cieszę się, że luty już za nami, ponieważ coraz bliżej do wiosny. I choć pogoda nas wcale nie rozpieszcza, a za oknem jest środek zimy to umilam sobie ten czas kwiatami w domu. Wcześniej na kuchennym parapecie kwitły niebieskie hiacynty, a dziś na moim biurku pojawił się piękny bukiet ciemnofioletowych tulipanów.   Jednak, nie o kwiatach chcę dzisiaj pisać, tylko…

Lubię styczeń’18


Nie wiem jak Tobie minął pierwszy miesiąc tego roku, ale mój był bardzo intensywny i pracowity. Do tego stopnia, że wyczekiwałam niedzieli, aby trochę odespać, odpocząć i zebrać siły na kolejny tydzień. Jednak pomimo tego, że w styczniu żyłam w biegu to każdą wolną chwilę starałam się wykorzystać do maksimum. W tym czasie odkryłam kilka bardzo ciekawych rzecz, które umilały…

Lubię grudzień’17


Co prawda już od prawie tygodnia mamy Nowy Rok, a wraz z tym styczeń – to dopiero teraz znalazłam chwilę czasu, aby napisać parę słów o tym, za co polubiłam grudzień ubiegłego roku i jakimi rzeczami otaczałam się w tamtym czasie.  PREZENTY Zacznę od dwóch prezentów, które dostałam od Męża. Pierwszy z nich to kolczyki. Proste, zwykłe, złote kolczyki, które…

Lubię listopad’17


Aż chciałoby się przetrzeć oczy ze zdziwienia, że już od kilku dni mamy ostatni miesiąc tego roku. Czasami nie chce mi się wierzyć, że ten czas biegnie tak szybko,  z mijające dni zamieniają się w tygodnie i miesiąca. To już przedostatni wpis  z serii Lubię w tym roku – albo i ostatni, wszystko zależy od tego ile będę miała pod…

Lubię październik’17


Lubię październik. Zwłaszcza ten słoneczny. Kiedy można zamiast kurtki lub płaszcza można ubrać długi i ciepły kardigan. Kiedy wieczorami, można zaszyć się w fotelu pod ciepłym kocem i czytać książki – oczywiście, jeśli ma się na to czas. Kiedy można zwolnić i cieszyć się tym, co jest tu i teraz. Jaki był mój październik? Na pewno zwariowany i jak zwykle…

Lubię wrzesień’17


Niestety nie udało mi się wczoraj przysiąść i napisać tekst. W tych dniach, kiedy dużo pracuję przy komputerze, nie mam ochoty na spędzanie wieczoru przy biurku. Jedyne o czym wtedy myślę, to odpoczynek. Nie ukrywam, że ostatnie tygodnie były dla mnie bardzo intensywne, dlatego tak bardzo mało było mnie właśnie tutaj…  WDZIĘCZNOŚĆ Wrzesień spowodował, że jeszcze bardziej byłam wdzięczna za…

Lubię sierpień’17


Sierpień to był zwariowany czas. Po brzegi wypełniony pracą, nowymi wyzwaniami i zmianami, jakie zaczęłam wprowadzać w swoje życie. To czas, kiedy pomimo intensywnej i wytężonej pracy jeszcze bardziej doceniałam weekend. Wtedy odkładałam pracę na bok, poświęcałam się temu co jest tu i teraz chłonąc każdą chwilę całą sobą. Dlatego dziś chciałabym napisać o tym, za co i dlaczego lubię…