Lubię wiosnę’18


Ostatnie miesiące trochę wywróciły moje życie do góry nogami, i najbardziej ucierpiał na tym blog. Wpisy przestały pojawiać się regularnie, bo nie miałam czasu na ich pisanie, a gdy  już miałam chwilę – wolałam ten czas spędzić zupełnie inaczej…    Poprzedni wpis z serii Lubię dotyczył marca, dlatego dziś będzie małe podsumowanie tych rzeczy, którymi otaczałam się w okresie kwietniowo-majowym. I od…

PRZECZYTAJ »

Czerwcowy oddech


Ostatnio Kreując życie bardziej przypomina wyrwane kartki z pamiętnika. Zapisane w przelocie pomiędzy pracą, a obowiązkami. I choć na aparacie już od dwóch tygodni mam zrobione zdjęcia do wpisu z serii Lubię, to brakuje mi czasu, aby przysiąść i napisać kilka słów.    Niesamowicie cieszę się, że jest już czerwiec. Ostatnie dwa miesiące były… trudne. Przepełnione po brzegi stresem, nerwami…

PRZECZYTAJ »

Wszędzie – tylko nie tutaj


Pobiłam swój rekord. Miesiąc – to właśnie przez taki czas nie pojawiło się nic nowego na blogu. Gdzie byłam jak mnie nie było? Wszędzie – tylko nie tutaj. To był trudny czas, choć migawki wrzucane na Instagram wcale na to nie wskazywały, ale to tylko namiastka mojej codzienności. Krótkie chwile, z których starałam się czerpać jak najwięcej.  Kwiecień był dla…

PRZECZYTAJ »

Niedziela


Bardzo długo czekałam na ten dzisiejszy dzień. Kiedy bez pośpiechu będę mogła cieszyć się wolnym czasem. Niedzielny poranek okazał się momentem, którego wyczekiwałam od długiego czasu. Chwilą, w której mogłam zaszyć się jeszcze pod ciepłą kołdrą z kubkiem ulubionej herbaty i książką.   Podciągnęłam rolety i wpuściłam poranne promienie słońca do sypialni. Właśnie tego potrzebowałam. Uchyliłam okno i cieszyłam się…

PRZECZYTAJ »

Lubię marzec’18


Choć marzec już dawno się skończył – to dopiero dziś znajduję czas, aby napisać o tym, co w tym moim marcu się działo i co takiego polubiłam.   Niestety nie był to dla mnie zbyt dobry czas, ponieważ dość długo chorowałam. Najpierw przyjmowałam jeden antybiotyk, potem drugi – i choć minęło już dużo czasu, do tej pory nie jestem do…

PRZECZYTAJ »