Wszędzie – tylko nie tutaj


Pobiłam swój rekord. Miesiąc – to właśnie przez taki czas nie pojawiło się nic nowego na blogu. Gdzie byłam jak mnie nie było? Wszędzie – tylko nie tutaj. To był trudny czas, choć migawki wrzucane na Instagram wcale na to nie wskazywały, ale to tylko namiastka mojej codzienności. Krótkie chwile, z których starałam się czerpać jak najwięcej.  Kwiecień był dla…

PRZECZYTAJ »

Niedziela


Bardzo długo czekałam na ten dzisiejszy dzień. Kiedy bez pośpiechu będę mogła cieszyć się wolnym czasem. Niedzielny poranek okazał się momentem, którego wyczekiwałam od długiego czasu. Chwilą, w której mogłam zaszyć się jeszcze pod ciepłą kołdrą z kubkiem ulubionej herbaty i książką.   Podciągnęłam rolety i wpuściłam poranne promienie słońca do sypialni. Właśnie tego potrzebowałam. Uchyliłam okno i cieszyłam się…

PRZECZYTAJ »

Lubię marzec’18


Choć marzec już dawno się skończył – to dopiero dziś znajduję czas, aby napisać o tym, co w tym moim marcu się działo i co takiego polubiłam.   Niestety nie był to dla mnie zbyt dobry czas, ponieważ dość długo chorowałam. Najpierw przyjmowałam jeden antybiotyk, potem drugi – i choć minęło już dużo czasu, do tej pory nie jestem do…

PRZECZYTAJ »

Sobotnie popołudnie: O przesadzaniu kwiatów


Za oknem w końcu rozpoczęła się prawdziwa wiosna! I przyznaję, że od razu chce się więcej. W tygodniu udało mi się rozpocząć wiosenne porządki w ogródku, m.in. poprzycinałam trochę maliny i winogrona, poskracałam róże. A dziś w końcu zabrałam się za kwiaty w domu…     Muszę przyznać się do tego, że nigdy nie miałam ręki do kwiatów. Były nawet…

PRZECZYTAJ »

Wiosenne porządki


Jak to dobrze, że niedługo kończy się marzec… niestety nie jest to dla mnie zbyt dobry miesiąc. Ostatnie tygodnie mijają mi pod znakiem choroby, która tak mi dała w kość, że do tej pory nie jestem do końca zdrowa. Dlatego z niecierpliwością czekam na kwiecień i prawdziwą wiosnę!     Już niedługo Święta Wielkanocne, a wraz z nimi nasz wyjazd…

PRZECZYTAJ »