Wiosna, ach to Ty!

Nie wiem jak jest u Ciebie, ale u mnie za oknem od kilku dni jest prawdziwa wiosna! Słonko przyjemnie przygrzewa i jest naprawdę ciepło, dzięki temu po prostu chce się działać. Jeszcze trochę i minie już jedna czwarta tego roku – czasami zastanawiam się tylko, gdzie ten czas ucieka. Bardzo dużo dzieje się w mojej codzienności, i był czas kiedy zmęczona ciągłymi wyjazdami marzyłam o weekendzie spędzonym w domowym zaciszu. Lubię, gdy coś się dzieje, nawet, gdy  dzieje się za dużo. 

Wiosna, ach to Ty!

PLANY

Po prawie trzech latach od ślubu postanowiliśmy wraz z Mężem, że w tym roku święta organizujemy w naszym domu. Zapraszamy naszych Rodziców i część rodzeństwa. Powoli zaczynam sobie przygotowywać listę rzeczy do zrobienia, a także zastanawiam się nad tym, co upichcić w kuchni. Jedno jest pewne na pewno na świątecznym śniadaniu musi pojawić się biały barszcz i jajka faszerowane. Zapewne upiekę jakiś pasztet, myślałam nawet o tym z soczewicy z przepisu Jadłonomii, który wraz z Mężem bardzo lubimy, ale podejrzewam, że nie znajdzie on zbyt wielu zwolenników. Myślałam także o tym, aby upiec babkę cytrynową i odkąd zobaczyłam ten przepis u Lokatej intensywnie myślę nad mazurkiem.

REMONT

Swoją drogą myślałam, że do świąt uda nam się wyremontować kuchnię (odświeżyć ściany, pomalować płytki nad zlewem i kuchenką) – ale niestety brakuje nam zapału do pracy. Po jesiennym remoncie, który trwał miesiąc, mamy obawy przed tym w jakim stanie będą ściany pod tapetą, i tak odsuwamy to, i odsuwamy… Najchętniej to zmieniłabym jeszcze meble kuchenne, bo nie jestem z nich zadowolona – przede wszystkim z jakości. Niestety były to jedne z pierwszych mebli, które wraz z Mężem kupowaliśmy, i dziś mając większe doświadczenie, na pewno nie kupilibyśmy ich ponownie. 

ODŚWIEŻENIE GARDEROBY

Na wiosnę odświeżam swoją garderobę. Zamówiłam kilka bluzek, chciałabym jeszcze znaleźć jakąś fajną, ciekawą białą koszulę, prosty i klasyczny trencz oraz torebkę, której poszukuję już od kilku tygodni. A może znasz sklep on-line, w którym znajdę w przystępnej cenie i dobrej jakości torebkę? Zastanawiam się jeszcze nad sukienką. Jeżeli nie znajdę nic, co przykuje moją uwagę od początku, to nie będę szukać na siłę. 
 
Uwielbiam wiosnę, jest dla mnie takim świeżym oddechem po okresie jesienno-zimowym. Dni stają się dłuższe, na dworze robi się coraz cieplej i można pochować te wszystkie zimowe płaszcze i ciepłe kurtki, a ocieplane buty zastąpić sztybletami. Dla mnie wiosna to zmiany, budzenie się do życia i wiosenne porządki. A dla Ciebie?


  • Zdecydowanie wraz z nadejściem wiosny czuję, że mam więcej energii i zapału do… wszystkiego! 😀 Ja powoli kompletuję garderobę na sezon wiosenny – kupiłam właśnie jasny trencz. 😉 Ponadto umyłam okna, posprzątałam balkon i chyba posadzę bratki, bo potrzebuję więcej zieleni.

    • Mycie okien jeszcze przede mną 🙂 Co do trencza to obecnie jestem na etapie podjęcia decyzji odnośnie koloru, zastanawiam się pomiędzy granatem, a beżem. Ostatnio dostałam od Męża piękne fioletowe tulipany.

  • U nas ta wiosna przychodzi zawsze bardzo opornie i tak naprawdę to cokolwiek zakwitnie u nas dopiero w maju, ale też już powoli ją witam – ostatnio odważyłam się pochować zimowe kurtki i śniegowce, choć wcale nie jest powiedziane, ze nie spadnie u nas jeszcze śnieg 🙂

  • Cieszę się, że pomysł na mazurek Ci się spodobał 🙂 To mój ulubiony wypiek!
    Bardzo chciałabym w końcu jakieś święta zorganizować u nas, ale nasz tryb przeprowadzek zupełnie tego nie ułatwia. Za to mieszkanie w różnych mieszkaniach pozwala wyrobić sobie zdanie o tym w co warto inwestować urządzając własne 😉

    Ja zakupy głównie robię na Zalando, z torebek w zeszłym roku wybrałam markę mint&berry i zakup bardzo przypadł mi do gustu 🙂

  • u Mnie również wiosna 🙂 też planuję jakieś ciuszkowe zakupy. Odświeżenie garderoby. http://woman-in-the-morning.blogspot.com
    A wiosnę uwielbiam 🙂

  • Czas biegnie w zawrotnym tempie, to prawda. Na szczęście wiosna pozwala się choć na chwilę zatrzymać, zachwycić pięknem rodzącej się do życia przyrody, poczuć na twarzy pierwsze ciepłe promienie słońca. Zamykamy oczy i myślimy sobie: "Wreszcie ciężkość zimy minęła. Możemy cieszyć się lekkością i ciepłem" I tego Ci życzę z całego serca na całą wiosnę 🙂

  • Wiosna to moja ulubiona pora roku. Dni stają się coraz dłuższe i mogę oddawać się mojej pasji-pracom w ogrodzie, co działa na mnie terapeutycznie 🙂
    Czas tak pędzi, że nie miałam czasu nawet pomyśleć o przygotowaniach do świąt. Od kilku lat przyjęło się że obiad wielkanocny odbywa się u nas, więc pewnie i w tym roku tak będzie 🙂

  • Właśnie za to kocham wiosnę! Ten powiew świeżości i energii, że nagle chce się urządzać remonty, odświeżać szafę itd ! Ah <3

  • Od razu chce się żyć jak jest ciepło i słonecznie 🙂