Moje miejsce

Gdy kilka dni temu wieczorem zobaczyłam na niebie piękne kolory, nawet nie  zastanawiałam się zbyt długo – zabrałam torebkę, dokumenty do samochodu, aparat i pojechałam przed siebie. Do miejsca, które polubiłam od samego początku, czyli od momentu, kiedy to na początku Naszego związku, gdy Mąż nie był jeszcze Mężem, ani Narzeczonym zabrał mnie do miejsca, gdzie można podziwiać zachody słońca i miasto nocą. 

To właśnie tam lubię złapać oddech, zatrzymać się na chwilę, zamknąć oczy i nabrać dystansu do tego co dzieje się w mojej codzienności. Regeneruję swój umysł i wtedy wszystko wydaje się łatwiejsze. Nie zdążyłam wtedy uwiecznić na zdjęciach zachodu słońca, ale mogłam podziwiać piękny zmierzch, cieszyć się ciszą, którą od czasu do czasu zakłócał przejeżdżający tuż obok pociąg i zamknąć to wszystko w kilku zdjęciach.

A Ty? Masz takie swoje miejsce?


  • Pięknie! Fajnie mieć takie swoje miejsce. Tak się zastanawiam czy też takie mam… Chyba tak, ale kawałek stąd, w Kazimierzu Dolnym. Mamy działkę i kilka kroków od niej jest skarpa, z której widać Wisłę i Janowiec. Przepiękne miejsce. Tam zakochałam się w Mężu 😀

    • Kazimierz darzę dużym sentymentem, gdyż to właśnie tam wybraliśmy się w naszą krótką i późną podróż poślubną. Urzekło mnie to miejsce.

  • Przepięknie… chyba mam takie miejsce, a może nawet dwa 🙂

  • Piękne zdjęcia. Piękne miejsca.
    Musimy kiedyś z mężem się tam wybrać na wycieczkę.

  • Czy to jest most kolejowy koło Tczewa?
    Świetne zdjęcia:)

  • Piękne widoki masz ze swojego miejsca 🙂

  • Zdjęcia robią wrażenie <3

  • Ważne, aby mieć takie swoje miejsce!
    Piękne fotki!

  • Ale pięknie i klimatycznie! Zajrzałam do Ciebie i pomyślałam… co jest? Czemu znam to miejsce mimo, że go nie znam. I mnie oświeciło. Mamy takie same szablony 😀